no i d..a :/ Wczoraj zrobił kupę na sofie i szybciutko rozniósł po połowie pokoju - no masakra, godzina sprzątania i pranie kanapy... Zanieśliśmy co się dało do kuwety i Zenka również - zobaczymy co dalej dopiero jutro, bo dzisiaj - http://szopy-pracze.pl/pranie-szopa-pracza-t66.html
Moj tez dzisiaj zrobil do kuwety- z drobna pomoca bo chcial zrobic obok ale go przenioslam do kuwety- wreszcie go na tym zlapalam!:) zostal nagrodzony i zobaczymy co dalej
marcin3450 napisał(a):...opisac jak do tego doszlo...
Hmmm to tak jakbyś spytał "jak wygrałeś w totolotka?" A tak na poważnie - siku zawsze robił w kuwecie, więc mniej więcej wiedział do czego służy. Wszystkie kupki znosiliśmy mu do kuwety i pokazywaliśmy gdzie ma robić. Za pierwszą dostał daktyla, dzisiaj zobaczymy czy zapamiętał. OBY !