Osiągnęliśmy mały sukces-Tosia je już sama

wcina jak szalona suchą karmę naszych kotów, wczoraj zjadła też jajecznicę
a oto dowody




zapewne zdziwi Wam to, że miski stoją na parapecie

jeżeli chodzi o wodę, to koty wtedy piją chętniej, bo jak miska stoi na podłodze, to nie chciały pić, tylko do wanny chodziły pochlipać kapiącą wodę, a miski z jedzonkiem były chowane przed Tosią, bo nie jadła, tylko wywalała wszystko co chwilę, teraz już tak bardzo nie śmieci, ale za to jak miska z karmą stoi na podłodze, to jest przez Antonikę traktowana jak kuweta
a oto najnowsze legowisko mojego Rysia
a oto najnowsze legowisko Rysia :hyhy:

