niedawno dostalismy w prezencie szopa ma jakies 8 miesiecy ,byl zabrany ze stada w ktorym byl samcem Alfa bardzo trudne bylo jego udomawianie(do glaskania,drapania itp)ale lody przelamane.jedynym problemem jaki jest do przelamania to kuwetowanie nie pomaga proszenie glaskanie nawet mala lapowka(rodzynki suszone sliwki) zawsze robi po swojemu obok kuwety choc ta jest niska i duza(wsadzalem do niej rozne zwirki, piasek ,gazete nawet pieluche ktora wytarlem jego mocz obok kuwety -on nadal swoje.POMOCY!!!!!!!!!.
jesli chodzi o dzieci to wieksza sztame trzyma z corka niz ze mna na mnie parska choc i niekiedy przychodzi ale do corki przyjdzie z byle powodu i zaczyna ja iskac po wlosach jakby co tam miala miec -iscie jak malpy gdy chca zawrzec nowe przyjaznie.






